Pączki jogurtowe z wiśniami
Niezwykle delikatne i puszyste pączusie, które wprost rozpływają się w ustach. Dzięki jogurtowi dłużej zachowują świeżość, a nadzienie z wisienek to miła i smakowita niespodzianka, która nadaje im lekko kwaskowego kontrastu smakowego. Są pyyyszne! Oczywiście pączki możemy nadziać w dowolny sposób, według indywidualnych upodobań, jak tylko lubimy 😉

Składniki na pączki z wiśniami:
- 50g świeżych drożdży
- 1/3 szklanki ciepłego mleka
- 3 łyżki cukru
- 1 opakowanie cukru waniliowego -16 g
- 500g mąki pszennej
- 250g gęstego jogurtu naturalnego
- 6 żółtek z dużych jaj (lub 7 z małych)
- 1 łyżka spirytusu lub octu 10%
- 100g roztopionego masła
- szczypta soli
- opcjonalnie 1-2 krople olejku pomarańczowego
Dodatkowo:
- olej lub smalec do smażenia
- 1 słoik wiśni w syropie
- cukier puder do posypania pączków
Przepis na pączki z wiśniami:
Do miseczki wlewamy ciepłe (ale nie gorące) mleko, wsypujemy łyżkę cukru i łyżkę mąki, wkruszamy drożdże, mieszamy. Całość odkładamy na około 10 minut do wyrośnięcia.

Do miski przekładamy żółtka, wsypujemy resztę cukru oraz cukier waniliowy i ucieramy przez chwilę. Możemy użyć miksera lub wymieszać wszystko ręcznie za pomocą trzepaczki.

Dodajemy mąkę, jogurt, wyrośnięte drożdże oraz spirytus lub ocet. Całość dobrze wyrabiamy, można to zrobić ręcznie lub za pomocą robota z hakiem. Na końcu dodajemy rozpuszczone i przestudzone masło. Wyrabiamy do czasu, aż masło dobrze połączy się z ciastem.

Miskę z ciasta przykrywamy ściereczką i odkładamy do wyrośnięcia w ciepłe miejsce na około 1 godzinę.

Wyrośnięte ciasto wyrabiamy jeszcze przez chwilę na podsypanej mąką stolnicy.

Ciasto na pączki z wiśniami dzielimy na 20 części, z których formujemy kulki.

Każdą kulkę spłaszczamy i w środku układamy po 2–3 odsączone z soku wisienki.

Ciasto z wisienkami zaklejamy, tworząc okrągłe pączki.

Układamy na podsypanej mąką stolnicy zlepieniem do dołu.

Przykrywamy ściereczką i zostawiamy do wyrośnięcia na około 45–60 minut (im dłużej, tym lepiej).

Rozgrzewamy olej i partiami smażymy pączki. Uwaga, olej nie może być zbyt gorący, ponieważ wówczas pączki będą przypalać się z zewnątrz, a nadal będą surowe w środku. Najlepiej rozgrzać olej, potem mocno zmniejszyć moc palnika, po chwili wrzucić pierwszego pączka, usmażyć z dwóch stron, wyjąć i sprawdzić, czy jest dobrze dopieczony w środku.

Smażymy z dwóch stron po około 2–3 minuty. W razie potrzeby zmniejszamy lub zwiększamy moc palnika w trakcie smażenia.

Po wyjęciu pączki odsączamy z nadmiaru tłuszczu na ręczniku papierowym i od razu posypujemy cukrem pudrem.

Zamiennie pączki z wiśniami możemy po przestudzeniu polukrować.

*** Smacznego ***
Polecam również:









